Uczennica i nauczycielka SP 5 w KL Ravensbrück oddają hołd Więźniarkom podczas wyjazdu ogólnopolskiej delegacji do Niemiec.
Nie była to łatwa nagroda…. To była wymagająca, głęboka wyprawa do miejsca, gdzie kończy się człowieczeństwo jednych, a zaczyna świętość drugich… To była nagroda, która poruszała najgłębsze struny duszy ludzkiej…. Było tak dlatego, że organizatorzy konkursu ofiarowali nie rzeczy, a emocje, przeżycia, doświadczenia oraz misję….
„Jeśli echo ich głosów zamilknie, zginiemy…” – te słowa Marii Lorens, córki śp. Katarzyny Matei, Więźniarki z Ravensbrück, pomysłodawczyni konkursu recytatorskiego ph. „W kręgu poezji i prozy lagrowej więźniarek KL Ravensbrück im. Wandy Półtawskiej”, były już przytaczane we wcześniejszych artykułach, które informowały o tym, że uczennica Szkoły Podstawowej nr 5 im. UNICEF, Oksana Zenel, została laureatką wojewódzkich przesłuchań oraz otrzymała wyróżnienie podczas gali ogólnopolskiej tegoż konkursu. Nagrodą – jak informowano – dla laureatki, Oksany, oraz jej opiekunki, Izabeli Matusiak, miał być czterodniowy pobyt w Niemczech, w obozie Ravensbrück. Trzeba wiedzieć, że KL Ravensbrück stał się symbolem cierpienia i heroizmu kobiet podczas II wojny światowej. Polki, które stanowiły największą grupę narodową wśród Więźniarek, odegrały ogromną rolę w tworzeniu ruchu oporu wewnątrz obozu, w organizowaniu pomocy dla słabszych oraz w zachowywaniu duchowej siły mimo dramatycznych warunków.
W dniach 22 – 25 maja 2026 roku nagrodzeni uczniowie z całej Polski oraz ich opiekunowie wzięli udział w wyjeździe do „Dziewczyn” – jak nazywali Więźniarki obozu Ravensbrück organizatorzy konkursu, czyli dzieci tych Więźniarek oraz pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach oraz Wrocławiu. To niesamowite przeżycie dla „dziewczyn” z Turku, które mogły w tak elitarnym gronie dotknąć historii i skonfrontować ją z otaczającą rzeczywistością i codziennością.
Wyjazd był niezwykły. Oprócz zwiedzania obozu w towarzystwie wykwalifikowanych przewodników z IPN -u oraz członków Stowarzyszenia „Rodzin Ravensbrück”, bez obecności których obraz tego miejsca byłby niepełny, uczestniczono w licznych warsztatach, spotkaniach, ale przede wszystkim oddawano cześć Więźniarkom, które zginęły w obozie. Recytowano ich wiesze, czytano ich prozę, a także śpiewano dla nich ich ulubione piosenki. Kwiaty i kokardy biało – czerwone pojawiły się na nielicznych grobach czy przy tablicach upamiętniających, a czerwone róże wieczorem wrzucono do jeziora, ponieważ i tam spoczywają prochy….
Trudno znaleźć słowa, do opisania przeżyć z tamtego miejsca, jednakże młoda uczestniczka, Oksana Zenel, przygotowuje reportaż z pobytu w Niemczech, w obozie. Chce tym samym oddać hołd „Dziewczynom” z Ravensbrück.
Niech ich los będzie przestrogą dla przyszłych pokoleń….
Zdjęcia dzięki uprzejmości IPN Katowice.



















